Jak zamówić używane fińskie książki mieszkając w Polsce?

Jeżeli mieszkacie w Polsce, pewnie macie utrudniony dostęp do książek papierowych w języku fińskim. Ostatnio przetestowałam jedną opcję i podzielę się z Wami wskazówkami, jak zamówić używane książki z Finlandii.

Oczywiście można czytać artykuły albo książki online, ale czasami przyjemniej czyta się tekst mając papier w ręku.

Jedną opcją jest poszukanie książek w polskich bibliotekach. Może się zdarzyć jakiś cud, że znajdziecie kilka fińskich tytułów na półce.

Czasami też Polacy sprzedają fińskie książki na OLX lub Allegro i można wyrwać prawdziwe perełki!

Kolejnym sposobem jest zamówienie nowych książek za pośrednictwem fińskich księgarni internetowych. Tylko, że cena nowych książek (plus przesyłka) może skutecznie odstraszyć od złożenia zamówienia.

Dlatego myślę, że niegłupią opcją jest zamówienie używanych książek z Finlandii. I teraz opowiem, jak to mniej więcej by wyglądało.

Po pierwsze używane książki można kupić od osób prywatnych. Niektórzy ogłaszają się na takich stronach jak www.huuto.net albo www.tori.fi. Są też grupy na Facebooku, w których ludzie umieszczają ogłoszenia o sprzedaży używanych rzeczy. W obydwu przypadkach jednak nie ma pewności, czy sprzedający zgodzi się na wysyłkę za granicę. I prawdopodobnie konkretna osoba raczej nie będzie w posiadaniu wielu tytułów, jeśli interesuje nas większa ilość książek.

Dlatego ja ostatnio wybrałam opcję zakupu książek za pośrednictwem internetowego antykwariatu.

Są dwie strony, z których możecie korzystać: www.antikka.net i www.antikvaari.fi. One same w sobie nie są sklepami, a jedynie wyszukiwarkami, informujących o dostępności tytułów w konkretnych antykwariatach.

Jak najlepiej z nich korzystać? Rozpiszę to na kilka kroków.

  1. Najpierw ustalcie, jakich książek szukacie. Mogą to być konkretne tytuły albo przynajmniej kategorie (np. słowniki, komiksy, baśnie dla dzieci)
  2. Skorzystajcie z wyszukiwarki na tych stronach. W polu „Teos” możecie wpisać konkretny tytuł, a jak interesuje Was tylko konkretna kategoria, to wybierzcie ją z listy rozwijanej „(Tuote)ryhmä”. Przykładowo chcielibyście kupić sobie baśnie po fińsku to wybierzcie kategorię „Lasten kirjat”. I mogą się nawet pojawić tysiące tytułów! Dlatego dobrze chociaż fragment tytułu wpisać (np. „satuja”, „sadut” albo „tietosanakirja”)
  3. Gdy w końcu namierzycie pozycją, którą na pewno chcecie kupić, spójrzcie na nazwę sklepu która ją sprzedaje („Myyjä”).
  4. Jednej książki raczej nie opłaca się zamawiać, dlatego dorzućcie sobie jeszcze parę tytułów z tego samego antykwariatu (bo inaczej płaci się za wysyłkę oddzielnie).
  5. Sprawdźcie na stronie tego konkretnego antykwariatu, czy na pewno jest wysyłka za granicę, w razie czego można napisać maila. Mailowo też wyślijcie, jakie was tytuły interesują, to oni oszacują koszty wysyłki, na podstawie ich wagi.

A w moim przypadku, co ja konkretnie zamówiłam i ile mnie to kosztowało?

Chciałam sobie przede wszystkim zamówić jakiś zbiór baśni, encyklopedię i komiksy po fińsku. Trochę czasu spędziłam na znalezieniu właściwych tytułów, ale udało mi się wypatrzeć ciekawe książki. Bardzo się zaskoczyłam, gdy przeglądając dział z encyklopediami rozpoznałam podobnie wyglądającą okładkę do książki, którą mam na półce w wersji polskiej. Nie była ona identyczna, ale część ilustracji wyglądała podobnie. To była moja ulubiona encyklopedia z dzieciństwa pt. „Ilustrowana encyklopedia dla dzieci”. Po fińsku nazywa się ona „Lasten Kuvitettu Tietosanakirja”. Musiałam ją zamówić! I to był strzał w dziesiątkę, bo teraz mogę sobie porównywać teksty i terminy z tłumaczeniem polskim, bez męczącego spoglądania do słownika. Świetny sposób na poszerzanie słownictwa. Z resztą zobaczcie sami:

Zamówiłam łącznie 10 książek i zapłaciłam za nie 75 euro + 53 euro przesyłki. Tak wiem, okropnie wysoka cena za wysyłkę (paczka ważyła 10 kg), ale w przeliczeniu na jedną książkę wychodzi 12,8 euro, więc całkiem znośnie. A książki były praktycznie w idealnym stanie. No i paczka doszła ekspresowo (zamówiłam i opłaciłam przelewem w środę, w czwartek wysłali, a w poniedziałek paczka już była u mnie). Myślę, że jeszcze nie raz zamówię książki w ten sposób!

A czy Wy zamawialiście używane książki z Finlandii (z antykwariatu albo od osób prywatnych) i czy byliście zadowoleni? Albo czy macie inne sposoby na dostęp do fińskich książek?

Uważasz, że mój artykuł był wartościowy? Jeśli tak, może spodobają Ci się również moje ebooki do nauki języka fińskiego
Gramatyka języka fińskiego z ćwiczeniami. Część 1
Język fiński. Fiszki ilustrowane
500 najbardziej przydatnych fińskich słówek
Fiński w pytaniach i odpowiedziach
Suomika

Suomika

Języki obce od zawsze były moją pasją. Przyjemność sprawiała mi ich nauka, ale również nauczanie innych. Dlatego od 10 lat organizuję kursy językowe (fińskiego, niemieckiego, angielskiego oraz polskiego dla obcokrajowców), prowadzę lekcje indywidualne przez Skype, projektuję strony internetowe i inne materiały dydaktyczne, w tym e-learning.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Avatar Magdalena Surowiec pisze:

    Kiedy mój pobyt w Polsce będzie się zbliżał, coś sobie zamówię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.